• Wpisów:23
  • Średnio co: 95 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 20:30
  • Licznik odwiedzin:2 277 / 2281 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ja sie pytam niby za co ta czerwona kartka dla Szczęsnego??? fuck! ;/
 

 
Z dietą średnio. ;/
A co najgorsze lub najlepsze mam grype. I to przy takiej pogodzie!
Oczywiście na antybiotyku jestem ale momo wszystko nie moge jeść. Gardło tak mnie boli że przełykać nie moge.
Tak więc do niedzieli na L4 dzięki czemu będ mogła jechać na działke rodzicom pomóc
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Fuck! Utyłam ;/
Ale cóż... Zaczynam od nowa. Od dziś ;]
Bloga też nieźle zaniedbałam ;/
Ale postanowiłam sobie że po powrocie z majówki zacznę wreszcie systematycznie go prowadzić ;]
Dziś jeszcze tylko odbębnić prace od 15 do 23 a potem zaczynam majówke
Najpierw piwo w plenerze ze znajomymi a jutro już działeczkaaaa
 

 
Hyhm... Nie wiem jak to możliwe ale schudłam...
Nie wiele gdyż to dopiero 1kg ale i tak mnie to cholerne cieszy

Zaczęłam sie o wiele lepiej odżywiać. Z mojej diety wyleciały smażone rzeczy i wszelakie wypady na szybkie jedzenie. ;]
Za to jest o wiele więcej warzyw i owoców. I oczywiście odstawiłam wszelakie gazowane napoje. Teraz stawiam na wodę, świeżo wyciskane soki i nawet polubiłam herbaty. Czerwona jak najbardziej przypadła mi do gustu.
Dzięki temu wszystkiemu zaczełam nawet lepiej sie czuć. Jakoś dziwnie mam zapał do ćwiczeń. Niestety dziś ide na inwentaryzacje więc ćwiczenia odpadają ale jutro ;]
Jeszcze musze przed praca podskoczyć do sklepu zakupić sobie skakankę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
I bomba ;]
Ze względu na to że głodówki nie można zacząć z marszu to robie sobie teraz kilka dni owocowo warzywno jogurtowych i w następny piątek zerujemy
 

 
Aaaaaaa! Zostałam już oficjalnie cioteczką! Narodził sie dziś mój chrześniak! Wreszcie, już nie mogłam sie doczekać ;]

Tak więc chrzciny mają być w maju więc trzeba sie ostro wziąć za siebie! ;]

 

 
Nic tylko iść sie powiesić ;/

Dietowo beznadziejnie. Oczywiście nie mogłam sie oprzeć czekoladzie ;/
Ćwiczyć mi sie jakoś zbytnio nie chce.
A D? Nie odzywa sie więc tak naprawde nie wiem czy sie z nim widze czy nie.

Mam ochotę iść do sklepu kupić sobie wódke i upić sie żeby zapomnieć o tym wszystkim...
 

 
Tak więc jestem już po wizycie u gin. badań mi nie musiała robić gdyż ogólnie ok.
Dietowo. Wporzo ;]
2 kromki chleba z białym serkiem, pomidorówka i wieczorem może jakiś owoc zjem
I ćwiczenia

Jestem szurnięta gdyż non stop myśle o D. Ehhh... ;/


A tak poza tym wszystkim mam do odsprzedania jedno opakowanie LOGESTu więc jakby któraś dziewczyna była zainteresowana to prosze pisać
 

 
KONKURSIWO!
Oczywiście biore udział
 

 
Dietowo? Średnio
jajecznica, pomidorowa z odrobiną ryżu, potem poleciała kawa z połową pączka a na kolacje serek.

I czeka na mnie 2 dzień a6w i ćwiczenia na nogi. Za tą połowe pączka dodatkowe 200 brzuszków.

Z D? Jakoś tak ozięble dziś. Ale nie załamuje sie. Oby do weekendu. Może coś zaiskrzy
 

 
Hyhm... Czy można sie zakochać w chłopaku wiedząc jak wygląda i znając (chyba!) jego głos?
Ehhh... Jestem chyba bardziej skomplikowana niż myślałam. ;/

Jestem sama od października 2010. Ze swojego własnego wyboru. Myślałam że za długo byłam już w związku i potrzebuje czasu żeby pobyć sama, ale chyba tak naprawde brakuje mi drugiej osoby. Chciała bym mieć z kim sie pokłócić, do kogo sie przytulić. Mieć z kim pogadać bo sexie już nie mówie. Przez cały 2011 rok spotkałam kilku chłopaków ale bez żadnego iskrzenia.
Początek roku też był kijowy dopóki nie zaczęłam pisać z D. Nasz kontakt nie jest jakoś duży. Piszemy na fb od czasu do czasu ale dle mnie to i tak jest wystarczające. Jeszcze dziś przesłał mi kawałek w którym sie ""udziela".
Umówiliśmy sie na następny weekend a ja bym chciała już piątek jak wróce do Wielkiego Miasta i wreszcie sie z nim spotkam, bo serce mi podpowiada że być może coś będzie ale też nie chce robić sobie jakichś zbędnych nadziei. Narazie poświęce sie przez te kilka dni diecie i ćwiczeniom może czas mi szybciej zleci.
  • awatar Nefretete <3: Uwierz mi że można sie zakochac nie znajac drugiej osoby, nie wiedzac jak wyglada!Znam to z własnego doświadczenia.Moja rada dla ciebie nie bierz wszystkiego dość poważnie, podchodz do tej znajomości z lekkim dystansem i czekaj na rezultaty :) pozdrawiam
  • awatar Fajne ciuchy w dobrej cenie.: Zapraszam na mój profil. Sprzedaję tanio ciuchy i biżuterię.Może coś Cię zainteresuje.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 



Zakochałam sie normalnie <3 <3 <3
 

 
Kolejne mierzenie 9.03

Dziś zaliczony wreszcie 1 dzień a6w i ćwiczeń na nogi ;]
I właśnie zastanawiam sie na jaką cholere ja biore tabletki anty skoro przez nie nie dość że przytyłam, mam masakryczne bóle głowy to jeszcze nadal mnie brzuch nap***dala!
We wtorek ide do gin i mam nadzieje że zmieni mi na jakieś lepsze bo póki co to przez te mam ciągle ochote na czekolade! ;/
 

 




To zdjęcia podkradłam kiedyś z któregoś bloga tutaj.
Jest to moja motywacja żeby spiąć poślady i schudnąć
 

 
Hyhm.. Mierzyłam sie 24 dni temu. Nie zamierzam się ważyć bo to i tak nic nie da gdyż mam ciężkie kości (podobno!) I jestem w delikatnym szoku.
Moje wymiary to 90/77/94
Gdzie średnio trzymałam diete. Szczególnie w ostatnie dni. I z ćwiczeniami też była tragedia gdyż znalazłam tylko 2 dni żeby cokolwiek zrobić. Ale jestem teraz na urlopie i zamierzam wszystko nadrobić choć będzie ciężko gdyż spędzam go u rodziców. A wiadomo jak to mamy..
Ale może jakoś dam rade
 

 





Zakupiłam sobie dziś takie oto 3 produkty. Czy któraś z was używała ich?
Przez to zimno powyskakiwały mi jakieś świństwa na twarzy
  • awatar blackandstuds: Ja mam produkt z drugiego zdjęcia. U sumie nie zauważyłam żadnych efektów...
  • awatar Bezgraniczna: Ja od nich dostalam uczulenia zapraszam do siebie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
W pracy w porządku. Choć znów tłok w galerii. Ale w sumie to dobrze w końcu musimy nadrabiać budżet gdyż początek miesiąca nie był za dobry ;/


A dieta? hmmm... Beznadziejnie. Jestem wściekła na siebie. Rano było dobrze.
2x kawa
2 kanapki z ciemnym chlebem i białym serkiem
ale ale teraz zawaliłam gdyż opędzlowałam pizze

Za to odstępstwo czeka mnie 1,5h ćwiczeń...
 

 
Cholera jasna! Trzeba sie wreszcie wziąć za siebie. Ledwo sie w spodnie wbiłam ;/
 

 
.Jestem z tych, którzy słuchają sensownej muzyki, z tych którzy mają zbyt często oczy zaszklone łzami, morałów jest zbyt wiele..
 

 
92 / 80 / 98

Czas sie wziąć za siebie!
Mam czas do majówki!
O!
 

 
Biorę udział:
asimobeauty.pinger.pl/m/9988732/konkurs-urodzinowy
 

 
Przydało by sie zacząć wreszcie pisać coś na tym blogu

Ale dziś jestem tak wykończona że nie mam weny. Skrobne coś jutro.






Nie lubię wspominać, nie lubię tęsknić, nie lubię myśleć o tym co było i porównywać tego z tym co jest, a mimo wszystko robię to bardzo często, a wręcz powiedziałabym, że systematycznie..
 

 
skazananazajebistosc.pinger.pl/m/8693953/nowy-konkurs